Nawłoć – złota rózga dla dróg moczowych. Jak ją zbierać i stosować?
Pod koniec lata nieużytki, pobocza dróg i skraje łąk zaczynają pokrywać się intensywnie żółtymi kwiatami nawłoci. Roślina tworzy niekiedy całe złote łany i jest jednym z ostatnich tak obfitych źródeł pokarmu dla pszczół. Dla zielarzy nawłoć to jednak przede wszystkim ceniony surowiec wspierający drogi moczowe.
Ziele nawłoci od stuleci stosowano przy dolegliwościach pęcherza, utrudnionym oddawaniu moczu, piasku nerkowym i skłonności do kamicy. Używano go również zewnętrznie – do płukania jamy ustnej i gardła, przemywania skóry oraz przygotowywania okładów.
Nawłoć pospolita, kanadyjska czy olbrzymia?
Rodzimym gatunkiem jest nawłoć pospolita (Solidago virgaurea). To właśnie jej kwitnące części nadziemne stanowią klasyczny surowiec farmakopealny – ziele nawłoci pospolitej.
W Polsce znacznie częściej spotykamy obecnie nawłoć kanadyjską (Solidago canadensis) oraz nawłoć późną, nazywaną również olbrzymią (Solidago gigantea). Dr Henryk Różański wskazuje, że gatunki te mają zbliżone zastosowanie w fitoterapii. Nawłoć kanadyjska i olbrzymia zawierają nawet więcej niektórych flawonoidów niż nawłoć pospolita. Farmakopea Europejska obejmuje je osobną monografią surowca określanego jako Solidaginis herba. Dr Henryk Różański – ziele nawłoci jako surowiec farmakopealny
Trzeba jednak pamiętać, że nawłoć kanadyjska i olbrzymia są w Polsce gatunkami inwazyjnymi. Nie należy sadzić ich w ogrodzie ani przenosić w nowe miejsca. Zbieranie kwitnących pędów przed wytworzeniem nasion może natomiast ograniczać ich rozsiewanie.
Co zawiera ziele nawłoci?
Najcenniejszą częścią surowca są liście i kwiatostany. Grube, zdrewniałe łodygi zawierają znacznie mniej substancji aktywnych i obniżają jakość suszu.
W zielu nawłoci występują między innymi:
- flawonoidy, w tym pochodne kwercetyny i kemferolu, rutyna i hiperozyd,
- saponiny triterpenowe,
- kwasy fenolowe, między innymi chlorogenowy, kawowy i ferulowy,
- glikozydy fenolowe,
- garbniki,
- niewielkie ilości olejku eterycznego.
Związki te odpowiadają za działanie moczopędne, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe, antyoksydacyjne i rozkurczowe obserwowane w badaniach laboratoryjnych oraz podczas wieloletniego stosowania zielarskiego.
Najważniejsze zastosowanie nawłoci
Nawłoć może być pomocna jako wsparcie:
- przy podrażnieniu i infekcjach dróg moczowych,
- przy skłonności do powstawania piasku i złogów,
- w profilaktyce nawrotów kamicy – po konsultacji lekarskiej,
- przy potrzebie zwiększenia diurezy,
- w ziołowych mieszankach przeznaczonych dla pęcherza i dróg moczowych.
Zwiększony przepływ moczu pomaga mechanicznie wypłukiwać drobnoustroje oraz produkty przemiany materii. Nie oznacza to jednak, że nawłoć zastąpi antybiotyk w bakteryjnym zakażeniu układu moczowego.
W pracy „Znaczenie nawłoci w fitoterapii” dr Henryk Różański wraz ze współautorami opisuje również przeciwzapalne, rozkurczowe i antyoksydacyjne właściwości wyciągów z nawłoci. Wydatnie wzmaga filtrację i przesączanie w śródmiąższowych kanalikach nerkowych, dzięki czemu przyczynia się do szybszego pozbycia z organizmu szkodliwych metabolitów. Szczególnie korzystne jest to dla osób dotkniętych gośćcem i dną moczanową.
Jak zbierać i suszyć nawłoć?
Ziele zbiera się na początku lub w pełni kwitnienia. Ścina się górne, ulistnione części pędów wraz z kwiatostanami. Grube łodygi najlepiej odrzucić.
Roślin nie należy zbierać przy ruchliwych drogach, torach kolejowych, opryskiwanych polach, wysypiskach ani w miejscach wyprowadzania psów. Surowiec powinien być zdrowy, bez pleśni, przebarwień i śladów żerowania owadów.
Pędy można powiązać w niewielkie pęczki albo rozłożyć cienką warstwą. Suszymy je w cieniu, w miejscu ciepłym i przewiewnym. Prawidłowo wysuszona nawłoć zachowuje żółtą barwę kwiatów i zielony kolor liści. Susz przechowujemy w papierowej torbie lub szczelnym, ciemnym pojemniku.
Jeżeli nie potrafimy pewnie rozpoznać rośliny, bezpieczniej kupić gotowe ziele nawłoci w sklepie zielarskim lub aptece.
Napar z nawłoci do picia
To najprostszy sposób wykorzystania suszonego ziela.
Składniki:
- 3–4 g rozdrobnionego ziela, czyli około jednej płaskiej łyżki,
- 250 ml wrzącej wody.
Przygotowanie:
Ziele zalać wrzątkiem, przykryć i pozostawić na 20 minut. Następnie dokładnie przecedzić.
Pić po jednej szklance 2–3 razy dziennie. W ciągu dnia należy przyjmować odpowiednią ilość wody, o ile lekarz nie zalecił ograniczania płynów.
W publikacji dr. Różańskiego i współautorów podawany jest najczęściej zakres 6–12 g ziela na dobę. Nie należy bez konsultacji przekraczać tej ilości ani łączyć kilku preparatów zawierających nawłoć.
Mocniejszy odwar nawłociowy
Odwar zawiera więcej substancji rozpuszczalnych w wodzie i może być stosowany doustnie albo zewnętrznie.
Składniki:
- jedna łyżka rozdrobnionego ziela,
- jedna szklanka zimnej wody.
Przygotowanie:
Ziele zalać wodą, powoli doprowadzić do wrzenia i gotować przez 5–10 minut pod przykryciem. Odstawić na kolejne 30 minut i przecedzić.
Doustnie można przyjmować po około 100–120 ml 2–3 razy dziennie, pilnując, aby łączna ilość surowca nie przekraczała zwyczajowej dawki dobowej.
Płukanka do gardła i jamy ustnej
Dawne zielniki zalecały odwar z nawłoci do płukania jamy ustnej, dziąseł i gardła. Takie zastosowanie wynika z obecności garbników, flawonoidów i związków o działaniu przeciwzapalnym.
Przygotować odwar z jednej łyżki ziela i 250 ml wody według powyższego przepisu. Po ostudzeniu płukać jamę ustną lub gardło 3–4 razy dziennie. Płynu nie należy połykać.
Płukankę przygotowujemy codziennie na świeżo. Silny ból gardła, wysoka gorączka, ropny nalot, trudności w przełykaniu albo duszność wymagają konsultacji lekarskiej.
Nawłociowy okład na skórę
Napar z nawłoci był tradycyjnie stosowany do przemywania skóry podrażnionej, łojotokowej i skłonnej do niedoskonałości.
Jedną łyżkę ziela zalać szklanką wrzątku i pozostawić pod przykryciem na 20–30 minut. Po ostudzeniu przecedzić przez gęste sitko lub gazę. Nasączyć płynem czysty kompres i przyłożyć do skóry na 10–15 minut.
Stosować raz lub dwa razy dziennie wyłącznie na niewielkie, powierzchowne zmiany. Nie nakładać domowego naparu na głębokie rany, rozległe oparzenia ani zmiany ropne. Przy pieczeniu, nasileniu zaczerwienienia lub świądzie zabieg należy przerwać.
Płukanka z nawłoci do skóry głowy
Dwie łyżki suszonego ziela zalać 500 ml wody, gotować przez około 5 minut i pozostawić pod przykryciem na 20 minut. Po dokładnym przecedzeniu rozcieńczyć podobną ilością ciepłej wody.
Płukanką można polać włosy i skórę głowy po umyciu. Jest to tradycyjny sposób stosowany przy skórze przetłuszczającej się i skłonnej do podrażnień. Przed pierwszym użyciem warto przeprowadzić próbę na małym fragmencie skóry.
Kto nie powinien stosować nawłoci?
Nawłoci nie należy używać:
- przy uczuleniu na nawłoć lub inne rośliny z rodziny astrowatych, takie jak rumianek, arnika czy krwawnik,
- w przypadku obrzęków spowodowanych niewydolnością serca albo nerek,
- gdy lekarz zalecił ograniczenie ilości przyjmowanych płynów,
- podczas ciąży i karmienia piersią – ze względu na brak wystarczających danych,
- u dzieci poniżej 12. roku życia bez zalecenia lekarza.
Dr Różański i współautorzy zalecają ostrożność podczas jednoczesnego stosowania syntetycznych leków moczopędnych oraz leków przeciwzakrzepowych. EMA podkreśla, że danych o interakcjach jest niewiele, dlatego osoby przyjmujące takie leki powinny skonsultować kurację z lekarzem lub farmaceutą.
Możliwe działania niepożądane obejmują reakcje alergiczne oraz łagodne dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Przegląd EMA z 2021 roku nie wykazał nowych istotnych zagrożeń, ale potwierdził konieczność zachowania ostrożności u alergików. Przegląd bezpieczeństwa EMA z 2021 roku
Kiedy napar nie wystarczy?
Pieczenie podczas oddawania moczu, częste parcie i niewielkie ilości moczu mogą wskazywać na infekcję wymagającą diagnostyki. Pilnej konsultacji wymagają szczególnie:
- krew w moczu,
- gorączka lub dreszcze,
- silny ból pleców albo boku,
- nudności i wymioty,
- zatrzymanie moczu,
- podejrzenie kolki nerkowej,
- szybkie pogarszanie się samopoczucia.
Złota roślina o dwóch obliczach
Nawłoć łączy w sobie długą tradycję zielarską, interesujący skład chemiczny i uznane zastosowanie w łagodnym wspieraniu dróg moczowych. Jednocześnie dwa najczęściej spotykane w Polsce gatunki są roślinami inwazyjnymi, które wypierają rodzimą florę.
Zbierając nawłoć kanadyjską lub olbrzymią przed wytworzeniem nasion, możemy więc pozyskać wartościowy surowiec i jednocześnie choć trochę ograniczyć jej rozsiewanie. Warunkiem jest prawidłowe rozpoznanie rośliny, rozsądne dawkowanie oraz świadomość przeciwwskazań.


